|
Nie zgodzę się.
Dla sponsorów istotna jest ekspozycja marki. Dodatkowe 4 spotkania na otwartych kanałach (oby) to konkretny ekwiwalent reklamowy. Akurat puchary zawsze w Polsce otaczane są taka magia, że mecze we wstępnych rundach ze starymi Słowakami ogląda przeszło 500k osób. W meczach "o coś" dochodzi w peaku do 1-1.3 mln, a nie jest powiedziane że nie wylosujemy np w 2 rundzie el. LE Panathinakosu, co zagoniloby przed ekrany tłumy.
Porównawczo mecze Wisły w 1 lidze ogląda przeciętnie ok 100k co jest.... Praktycznie takim samym wynikiem jaki miała w ekstraklasie gdy z niej spadała (106k). Pomijając oczywiście mecze z Legią czy Lechem, które generowała jednorazowy skok. Tutaj dostępność pakietów Polsatu jest nieporównywalnie większa niż dostępność canal+ dla przeciętnych kowalskich nabijających liczby.
Patrząc dalej Wisła gdziekolwiek nie będzie grała od nowego sezonu może sobie więcej krzyczeć za miejsce na koszulce:
Jeśli będzie to 1 liga to przechodzi ona o TVP, co oznacza 5x większe zasięgu niż Polsat Sport
Jeśli awansujemy do esa to "prestiż" i medialność rozgrywek jest sprawą oczywistą.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 06.05.2024 o godz. 09:03.
|