wolfy napisał(a):

|
A w następnym sezonie spadasz na ryj z Ekstraklasy, bo zamiast grać w piłkę to grałeś pod pierwszą ligę. Klasyczne .......olo miłośników PMS.
|
Bo jak się bierze zadaniowca, to się go bierze tylko do wykonania tego konkretnego zadania i potem nie powierza mu się czegoś, na czym niekoniecznie się zna. Strażaka bierze się do ratowania przed spadkiem, specjalistę od awansów do walki o awans, a faceta od budowania zespołu od podstaw na lata do budowania zespołu od podstaw na lata kiedy się ma na to odpowiedni spokój i czas.
Oczywiście zakładając, że w ogóle bierze się zadaniowca.