Mistrzu, durniem nazywam tylko Ciebie i to też dlatego, że nie da się z Tobą sensownie rozmawiać. Jesteś zacietrzewiony w swojej narracji i pomimo, że odbijasz piłeczkę i prowadzisz „dialog” to argumenty z zewnątrz do Ciebie nie docierają.
Dlatego właśnie jesteś durniem. A nie dlatego, że wspierasz Rude.