|
Miałem 3 dni przerwy od forum i treść pierwszego posta utwierdziła mnie w przekonaniu że to była dobra decyzja. Zapewne zamiast celebracji, świętowania i zwyczajnej kibicowskiej radości przetoczyło się przez forum to w wytykanie kto miał rację albo kto komu życzy porażki, kto jest nieomylny a kto jest wszechwiedzący.
W sumie to były jedne z najlepszych kibicowsko dni w moim życiu. Jak wynika z pierwszego postu to nie dla każdego. Szkoda.
|