Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#258
Stary 04.05.2024, 13:05
Żeby tyle szczęścia miała Wisła za czasów Cupiała i zamiast galaktycznego Realu czy Barcelony Guardioli, która od meczu z Wisłą ruszyła po wszystkie wygrane we wszystkich możliwych rozgrywkach...

Ta końcówka nie przysłoni ostatnich lat w Wiśle.

Od siłowego przejęcia klubu przez zorganizowaną grupę przestępczą po wcześniejszym obaleniu Cupiała poprzez fałszywe odnowienie, układ truskolaski, który zakończył się spadkiem, a następnie hiszpańska kompromitacja z Puszczą.

Ten mecz daje kolejną szansę na prawdziwe odnowienie.

Mam nadzieję, że w najbliższych tygodniach zostanie sfinalizowane kupno klubu przez Cupiała i być może przy pomocy Kwietnia.

Do tego powrót Skorży, który z miłą chęcią wróciłby na swoje miejsce na Reymonta.

Wisła to jego dom.

Biorąc pod uwagę jakość Ekstraklasy, kompromitacje Lecha i Legii, słabszy sezon Rakowa i może być niespodziewany Mistrz Polski w postaci Jagiellonii, która i tak będzie miała słabą średnią punktów.

Tu naprawdę nie trzeba wiele, aby już w przyszłym sezonie być jako Wisła Kraków głównym i w zasadzie jedynym poważnym kandydatem do zdobycia tytułu Mistrza Polski.

Plan jest prosty, ale trzeba go zrealizować.

Tu dochodzimy do kluczowego pytania.

Czy szeroko rozumiane środowiska kibicowskie pod różnymi nazwami pozwolą na realizację tego planu czy też nie.

Wisła zmarnowała na własne życzenie już bardzo długi okres czasu.

Albo zrobi się prawdziwe odnowienie, którego nie było w wykonaniu Trójcy Świętej albo zmarnuje się z pełną świadomością kolejną szansę.

Wisła to klub, który co roku powinien walczyć o tytuł Mistrza Polski i grać regularnie w fazach pucharowych europejskich pucharów, biorąc pod uwagę znaczne ułatwienie w postaci Ligi Konferencji i brak gry w eliminacjach z czołowymi drużynami w Europie - jak kiedyś Barcelona, Real, itp.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 04.05.2024 o godz. 13:09.
Odpowiedz cytując