Kolego sympatyczny - azor leczył dzisiaj kaca po wczorajszym świętowaniu (o dziwo nawet paru paprykarzy przybiło piątke, ogólnie bardzo pozytywny, spokojny i kulturalny wyjazd, tym bardziej nie rozumiem grzałki przedmeczowej) i ostatnią rzeczą i jakiej myślałem rano, to wbijać na forum.
Zagrali wczoraj świetnie, na pełnej, z poświęceniem, z pomysłem, z jajami. Śmieszna jest teraz narracja mediów, że to Pogoń nie dojechała. Nie - to my ich kontrolowaliśmy. Mówiłem po Zniczu, że podobała mi się rekcja trenera na spotkanie. Dziś ma kolejnego wielkiego plusa. Z oceną jednak i tak zostanę do końca sezonu.
Natomiast Ty Markus - wciąż jesteś durniem.