Nie wyobrażam sobie, żeby Królewski zadowolił się PP i pozyskaniem 5 milionów na bieżącą działalność.
A o licencji na grę w pucharach myślał już jakiś czas.
https://sport.tvp.pl/76781065/wisla-...robili-zrzutke
Cytat:
W marcu Królewski napisał list otwarty, w którym poprosił o wsparcie finansowe w wysokości 1,5 mln złotych na bieżącą działalność. Prezes zapewniał, że środki od kibiców byłyby przeznaczone m.in. na wynagrodzenia dla piłkarzy, utrzymanie akademii piłkarskiej i ośrodka treningowego, drużyny rezerw oraz wynajem infrastruktury stadionowej.
Pieniądze zostały przyznane. Za poparciem wniosku Królewskiego zagłosowało aż 92,57 procent członków stowarzyszenia.
Teraz okazuje się, że pieniądze były potrzebne także po to, by spełnić wymagania UEFA w kwestii licencji na Europę.
|
Dlatego to nie mogła być pożyczka od Socios, bo ta niczego by nie zmieniła w wymaganiach licencyjnych dotyczących zadłużenia klubu.
Królewski napisał(a):
|
Nie ma co ukrywać, że od wielu lat Wisła nie łapie się na licencje UEFA. Nie ukrywam, że przez ostatnie trzy miesiące bardzo ciężko pracowaliśmy na to, by dać sobie formalną szansę na grę w europejskich pucharach. Bardziej inteligentni ludzie zrozumieją, po co było nam potrzebne, przed końcem procesu licencyjnego, wsparcie Socios. Właśnie, by dać sobie szanse nie tylko na krajową licencję, ale i na inne warunkowania, które nas dotyczyły
|