Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#235
Stary 03.05.2024, 10:44
Po każdym sukcesie z Markusa schodzi ciśnienie ale też uwidaczniają się różne urojenia.
Wisła dokonała czegoś niesamowitego, tym bardziej patrząc na nasz poziom gry w I lidze.
Wisła z pucharu a Wisła z ligi to dwie inne ekipy. I za PP od początku do końca należą się brawa. Wczoraj Wisła była lepsza. Ale też mało skuteczna. A sukces od porażki dzieła milimetry i gdyby nie gol na koniec z Widzewem, i gdyby nie wczoraj gol w ostatniej sekundzie to nie było by nic. Co nie zmienia faktu że sukces jest zasłużony, wywalczony i nawet lepiej smakuje bo wczoraj od 70-80 minuty wielu już myślało że nic z tego.

Markus niestety dalej bawi się w swoje urojenia. Podkreślanie roli Hiszpanów wczoraj, gdy na boisku było ich od początku 4, to jest zwykle s....ysyństwo względem reszty piłkarzy, którzy się starali jak każdy na boisku. No chyba, że Markus uważa że Pogoń jest taka cienka i wygraliśmy z byle kim, skoro radę im dało głównie 4-5 Hiszpanów.

Sukces w PP, a nie tyle sam sukces co poziom gry i zaangażowania jest też wstydem dla Wisły patrząc na wyniki w I lidze. Ewidentnie widać, że drużyna I ligę odpuszcza lub nie radzi sobie w niej, a trener nad tym nie panuje - i tutaj jest wielki problem ale Markus udaje że Rude top, Raton top ale przypadkowo stracił miejsce w składzie i to na jeden mecz ligowy przed finałem PP, Junca top i zawsze pomoże ale znowu jakaś kontuzyjka wczoraj była, Kiko top i super transfery zrobił zima, Omrani top topów bezdyskusyjnie.

Właśnie przez takich Markusow jest źle bo bumelstwo czy nieudolność maskują częściowymi sukcesami albo swoją propaganda. To jest właśnie to bagienko i piekiełko, z którym walczycie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując