Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 03.05.2024, 09:34
Markus napisał(a):Wyświetl post
I ilu z tych Polaków decydowało o obliczu zespołu i miało fundamentalne znaczenie dla jakości gry? Szot i Jaroch może? Jedynie Duda grał z nich naprawdę świetnie.

Najważniejszą robotę jak zawsze robili Hiszpanie: Rodado, Carbo, Alf, nawet Baena. Niespodziewanie błysnął nawet Eneko ratując nam ten puchar. Ci pierwsi to są prawdziwi liderzy zespołu, od których najwięcej zależy.

Mieliśmy też wreszcie na ławce trenerskiej prawdziwego trenera, a nie polskojęzyczny wyrób trenersko podobny jakich wiele trafiało do naszego klubu na przestrzeni ostatnich lat.

Trzeba być totalnie zaślepionym wyznawcą bredni Koaliczka, by deprecjonować pozytywny wpływ tych Hiszpanów na Wisłę i jej dzisiejszy sukces. Tacy jak Wy potrafią jedynie robić niektórym kibicom wodę z mózgu.
Nie wiem jak można być tak tępym człowiekiem jak Ty.
Wyobraź sobie, że nigdy nie będziesz miał na boisku 11stu wirtuozów.
I nikt debilu nie deprecjonuje wkładu Hiszpanów. Każdy mój wpis dotyczył jedynie Twojego zaślepienia polegającego na twierdzeniu, że tylko Polacy odpowiadają za porażki w tym klubie.
Właśnie dlatego - jesteśmy pariasami.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując