Jagul napisał(a):

Markus z Drozdem prędko wyleźli ze swoich nór i próbują teraz pouczać innych 
Wielki dzien dla Wisły. Czekam na ten poziom w kluczowych meczach decydujących o awansie.
No i w końcu mamy bramkarza, a nie jakiegoś parodystę.
|
W norach zacietrzewienia, głupoty, rojeń i chamstwa to siedzisz przede wszystkim Ty wraz z Koaliczkiem i całą resztą tego Waszego towarzystwa wzajemnej adoracji na SB, przekonujących samych siebie jak to klub niby jest niszczony i okradany przez Hiszpanów.
"Jesteśmy pariasami! Jesteśmy koaliczkami! Jesteśmy memem! Alfons z hiszpańskich pastwisk" - ten cały Wasz bełkot właśnie kolejny raz rozpadł się Wam na kawałeczki. Rude, Hiszpanie i Królewski osiągnęli z Wisłą największy sukces od 12 lat, choć według Waszej narracji nie miał prawa się tu zdarzyć.
Może więc czas wreszcie na wyciągnięcie jakiś wniosków z własnych błędów i pozostawienia Koaliczka wraz z jego teoriami i wizją świata w Kobierzynie, gdzie jego miejsce, a nie wielbienia go przez niektórych z Was tu na forum za pokazy totalnego kretynizmu?
Właśnie rozpadła Wam się z trzaskiem cała ta idiotyczna wielomiesięczna narracja. Pewnie nadal jesteście w szoku. Cóż, prawidłowo.
Czas na radość z tego wyniku, a nie nieustannie przypieprzanie się do Hiszpanów i Królewskiego za to, że Wam nie pasują.
I gdzie jest ten Azor? Bo Jaroo już widzę po raz pierwszy od niepamiętnych czasów wreszcie znikł ze swoim hejtem.
