Wyświetl pojedynczy post
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3775
Stary 01.05.2024, 21:34
Na początek, żeby było jasne moim zdaniem na 90% to farmazon, ale skoro już sobie gdybamy.

gpat napisał(a):Wyświetl post
Tylko kto połączy to wszystko w całość? Obecny prezes jest na świeczniku, bryluje w blasku Białej Gwiazdy, władzy lekką ręką nie odda. Jedynie o co może prosić ww. panów to, o dosypanie "grosiwa" do klubowej kasy by mógł się dalej bawić.
Wiesz co jest najzabawniejsze w tym stwierdzeniu, że akurat ani Kwiecień, ani Cupiał nie lubią być na świeczniku. Wręcz tego nienawidzą, więc nie jestem pewny czy skupianie uwagi na sobie przez Królewskiego byłby dla nich problemem, czy może raczej zaletą.

Śmieszą mnie też trochę, niektóre stwierdzenia w przytoczonych artykułach. Myślę, że każdy kto nawet pobieżnie śledzi losy Pana Bogusława po odejściu z Wisły zdaje sobie sprawę, że z całą pewnością Bogusław Cupiał 2024 nie jest Bogusławem Cupiałem 1997, więc jak czytam, że jest taki owaki to aż korci zapytać - to znaczy jaki? Bo wygląda, że według części dziennikarzy czas się zatrzymał ponad 25 lat temu i świat stanął w miejscu. Jednocześnie chyba dużo istotniejsze, Wisła 2024 nie jest Wisłą 1997 z ogromnym garbem działaczowskiej i kibicowskiej patologii. Dotyczy to zresztą również Pana Wojciecha i Wisły z roku 2018.

Poza tym, bez urazy, ale podejście, że jeden z drugim czai się za rogiem z workiem pieniędzy, żeby pomóc biednej i umęczonej Wiśle jest strasznie naiwne. Uważam, że jest dokładnie odwrotnie. Zakończenie sezonu ewentualnym dubletem byłoby najlepszym dopingiem do tego, żeby się poważnie zastanowić nad zaangażowaniem.
Odpowiedz cytując