|
Z listem jest dokładnie tak samo - nie jestem w socios, po latach SKWK podchodzę bardzo ostrożnie do tego typu zgromadzeń, biorąc pod uwagę osobę prezesa tej instytucji itp - nie istotne, nie o tym temat. Jednak tym listem socios nie tyle co wypowiedziało się za mnie, co podjęło decyzję, o której nie mając internetu nawet bym się nie dowiedział. Tu jest problem.
|