Ja tylko zadałem proste pytanie - jakim prawem osoba z SKWK może być prezesem czegoś ponoć nowego.
Brak reakcji na późniejsze zdarzenia - układ truskolaski i proces spadkowy, a teraz burdel hiszpański wiele wyjaśnia.
A przede wszystkim brak prawdziwego odnowienia.
Jakby od początku, teraz to widać doskonale - rozwój Wisły nie był ważny.
Brak zmian, które były oczekiwane i one zostały zablokowane.
Ważny był tylko zmieniony układ, ale w rzeczywistości bardzo podobny.
Brak reakcji na spadek, itp.
Mnie krytykują tylko ci, którzy brali udział w przegonieniu Cupiała, bronili Marzenki do upadłego, ale mieli czas na przeformowanie się i z obrońców Marzenki stali się automatycznie tubą propagandową Świętego Jakuba i jego rodziny, Zaskrońca z Hańczowej, itp.
Wystarczy spojrzeć, kto założył temat pochwalny na temat odnowionych.
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...96&postcount=1
To nie były to drobne błędy, tylko świadome okradanie Wisły na dziesiątki milionów.