|
Dobra przez to wasze .......enie o Omranim zmusiłem się do obejrzenia wywiadu Paczula z Królewskim.Przyznam,że jest to ciężkie do przyswojenia na trzeżwo ale skoro ktoś znowu kolportuje bzdury to trzeba.
Królewski ani raz się nie zająknął o 2 tys euro.O tej kwocie wspomina tylko Paczul a już było mówione,że ktoś całość jego kontraktu podzielił na 5 miesięcy a realnie trwa on 3 i kilka dni.Czyli nie 2 tys euro miesięcznie tylko około 3300.
Jak Paczul wspomniał o podstawie i że na pewno są tam premie i bonusy Królewski nie zaprzeczył.
Pewnie jest to tez kwota netto bo jak wiadomo Zaskroniec gdy trzeba gdzieś sumę zaniżyć to podaje właśnie netto a jak trzeba zawyżyć to podaje brutto.
Jeśli agent chciał pomóc swojemu piłkarzowi to od biedy można było mu zezwolić na treningi,dostęp do opieki medycznej,fizjoterapeutów czy suplementacji pod pretekstem testów sportowych czy zgłosić do rezerw (ewentualnie zapewnić mieszkanie)a nie płacić jeszcze za to że ktoś chce zmienić swoje życie bo znalazł się na zakręcie.Nawet jeśli nie bylibyśmy po uszy zadłużeni ten transfer i tak byłby jak kabaretowy skecz.
Jakby z Omranim była wiązana jakaś nadzieja to właśnie mecz z PBB był idealnym momentem na sprawdzenie czy on się nadaje .Czy on był w ogóle na ławce?Bo nie zwróciłem uwagi.
|