BCGorlice napisał(a):

Dalej nie wskazałeś żadnej osoby, która broniłaby Eneko nawet tylko pośrednio za ten mecz. Tym samym bardzo ładnie potwierdziłeś wszystko, co napisałem w zdaniu o zrobieniu z siebie kompletnego idioty. I dlaczego tak się rzucasz.
Nie umiesz czytać tego, co się pisze tu ze zrozumieniem, co właśnie potwierdziłeś kolejny raz. Dlatego wyciągnąłeś moje słowa na temat Hiszpanów znalezionych przez Kiko próbując odnieść je do rzekomej pośredniej obrony Eneko, której tu nie było, a którą sobie uroiłeś w zaczadzonej nienawiścią głowie, strzelając idiotyczny akapit o dojeżdżaniu młodych Polaków jako przykład ojkofobi. Koncertowo pokazałeś tym samym, jakim można być nieprawdopodobnym głupcem.
Dalej: tylko analfabeta może dostrzec w zdaniu
"miesięcznie to całą bańkę przepala podobno sam Uryga.", odnoszącym się do wypowiedzi, które pojawiały się tu jesienią 2022 roku (i pokazującym, że kibice piszący tutaj gówno tak naprawdę wiedzą o tym, kto Ile zarabia), że ja twierdzę, iż Uryga kasuje milion złotych miesięcznie.

Zwłaszcza, że w innym miejscu wtedy piszę wyraźnie, iż według Królewskiego miesięczne pensje wszystkich wiślaków kosztują mniej niż 1 000 000 zł.
"Trzeba być absolutnym kretynem, debilem nie potrafiącym dodać kilku liczb, bałwanem którego wypuszczenie z podstawówki jest ewidentnym dowodem na słabość polskiego systemu edukacji, żeby napisać taki tekst."
Twoje własne słowa znakomicie Cię podsumowują i obnażają.
Wysryw inwektyw, którymi potem próbujesz zatrzeć zrobienie z siebie durnia tego nie zmienia.
I to ma być ten lider krytyki Królewskiego?

Sięgający po kłamstwa, manipulacje, insynuacje, inwektywy, bijący rekordy głupoty, mający problemy z rozumieniem tekstu pisanego, żyjący w świecie sekt i rzekomej ojkofobii którą próbuje tłumaczyć sobie rzeczywistość?
Jesteś jedynie żałosnym komediantem. Takim internetowym Don Kichotem na wiecznej krucjacie przeciwko Królewskiemu, zadziwionym tym, że mimo tylu wysiłków i poklepywania kowboja Jaroo cholera pozostaje nieskuteczna.
Ośmieszyłeś nie tylko siebie, ale i swoją wielomiesięczną narrację i nagonkę. Tylko ktoś skrajnie niepoważny po takiej akcji kiedykolwiek będzie brał na poważnie choć jedną prezentowaną tu przez Ciebie opinię czy ocenę. Nie tylko na temat Królewskiego.Tu Cię boli.