Raaaaaany boskie, mam nadzieję że jesteś jeszcze na bombie po wczoraj, bo na trzeźwo nie posądzałbym kogokolwiek o ten poziom zidiocenia.
Paczul zapytał Królewskiego o dowód na taką ofertę, Królewski powiedział, że była, widział ja, nawet zasugerował że na wyższą kwotę - z tym że tylko to powiedział. Dlaczego miałbym mu wierzyć?