FraMat napisał(a):

Serio?
Porównujesz grę Junci w ustawieniu jako skrajny lewy obrońca w grze dwójką stoperów z grą Krzyżanowskiego w ustawieniu jako wahadłowy w w grze z trójką stoperów?
To są realia tej samej taktyki?
Zachowajmy choć odrobinę uczciwości i porównujmy to, co się da porównać.
Żeby nie było: też uważam, że doświadczony Junca w formie i zdrowiu jest o klasę lepszy od młodziutkiego Krzyżanowskiego.
|
Nie porównuje ich do siebie tylko na podstawie meczu z Podbeskidziem.
Junka w Pruszkowie grał dokładnie w tej samej roli, w której zwykle gra Krzyżanowski: asymetrycznie ustawionego wahadłowego lewego obrońcy, będącego bardziej skrajnym pomocnikiem niż defensorem.
Porównanie jak Junka wypada w tej roli, a jak Krzyżan doskonale pokazuje dzielącą ich przepaść, także w podejściu do wykonywanych obowiązków.
To są realia tej samej taktyki, jak najbardziej.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"