Karherop napisał(a):

Zdecydowanie.
Natomiast Gogol to już jest w jakimś stopniu ewenement jak mogą nas czasem piłkarze pozytywnie zaskoczyć. Sam pamiętam że krytykowałem ten ruch i jego pierwsze występy, ale można powiedzieć że pozamykał wszystkim mordy. Całkowite przestrzelenie oczekiwania vs rzeczywistość.
Jeszcze tego brakuje żeby strzelił gola na narodowym, choć mam przeczucie że w końcu Duda się tam przełamie. Póki co dla płynność akcji i całokształtu naszej gry to Duda jest przed Gogółem.
|
Jeżeli chodzi o płynność akcji to się nie zgodzę - Gogół jest lepszy w każdym elemencie napędzającym grę od Dudy. Podanie, strzał, drybling, dośrodkowanie - wszystkie atuty po stronie Gogóła. Pytanie jak gra w destrukcji, w poprzedniej rundzie gdy zastępował Dudę wyglądał dobrze.
Żeby nie było - z Podbeskidziem Duda zagrał bardzo dobre spotkanie, po prostu Gogół był tam jednym z najlepszych obok Carbo, Rodado i Alfaro, do tego dołożył gola po pięknej akcji.