|
Bregu jak na razie jest katastrofalny.
Jego markowe zagranie - wdać się w pojedynek, przegrać pojedynek, symulować, że został sfaulowany.
Oczywiście sędziowie się na te jego oczywiste padolina nie nabierają.
Chłop to powtarza praktycznie co akcję.
Z resztą mam wrażenie, że jest zalany tłuszczem.
Nie wiem jakim cudem on robił dobrą grę w 2 lidze tureckiej. Bo w naszej 1 lidze jest tra-gi-czny.
|