sandomingo napisał(a):

Nie no, spoko.
Pan wolfy.nie ma czasu tlumaczyc, bo.zarobiony jest
Wchodzi Bregu, s.......i wszystko co ma, gra.momentalnie siada ale Pan wolfy.nie będzie tlumaczyl.
Bregu kawał grajka a jak.uwazasz inaczej to wypierdalać.
Ten siwy Alfaro to są 2 pólki wyzej od.tego pozoranta.
Fatalny zawodnik.
|
Ja nie muszę wdawać się w przepychanki słowne z każdym idiotą z przerośniętym ego. Nie wiem dlaczego wydawało Ci się że jest inaczej.
Sam ustawiasz rozmowę w ten sposób pisząc o "kawale grajka". Bregu to przyzwoity kopacz na poziom pierwszej ligi, jego zagrania dały nam 6 punktów (dla porównania Krzyżanowskiego -7) i to jest fakt o który masz największy ból dupy.
Bregu miał kilka dobrych wejść, kilka słabych, jest zwykle aktywny, dobrze podaje i wraca do obrony. Istnieje przestrzeń pojęciowa między "beznadziejny" a "wybitny", a Ty stosując reductio ad absurdum sam w sumie wykluczasz się z normalnej dyskusji.
Zresztą i tak Cię zwykle nie czytam bo od tego Twojego .......enia jak to każdy mecz przegramy a na koniec Królewski na stadionie popełni samobójstwo już mi się po prostu rzygać chce. Jest subtelna różnica między realizmem, szyderą i byciem zwyczajnie męczącym i upierdliwym. Ty jedziesz zawsze po bandzie, czasem przegramy i masz rację, czasem wygramy, ale i tak cała Twoja ciężka praca, wszystko było chuja warte.
Z jakiegoś powodu koniecznie chciałeś kontynuować dyskusję z shoutboxa, mam nadzieję że jesteś usatysfakcjonowany konfrontacją. Teraz pora w temacie pucharowym zacząć podniecać się jak to Pogoń nas rozgromi.