Drozd napisał(a):

|
Tylko, że Warczak wróciłby do nas i zaraz zacząłby odstawiać to co Krzyżanowski. Czyli olewkę. Bo tak to u nas wygląda. To nie jest kwestia ogrania tylko kwestia głowy. U nas młody przez lenistwo i brak charakteru zawala kolejny mecz i wszyscy go utrwalają w poczuciu "nic się ne stało". Stoi jak kołek w płocie zamiast walczyć? Trener winny. A potem wielkie zdziwienie. Dokąd Hyballa trzymał dyscyplinę, to młodzi poziom trzymali. Dyscyplinę z klubu wykopali to mamy co mamy.
|
Warczak wróciłby do nas pod skrzydła kolegi Kiko, prawie mistrza Kostaryki i stałby się po najdalej miesiącu dziadem jak prawie wszyscy pozostali.
Niech Wisłą zacznie wreszcie rządzić normalny gość, który podpisze trenera, który cokolwiek osiągnął (choćby awans z 2 do 1ligi) i coś wiadomo jak pracuje, jak gra itp. Może po normalnym wyborze dokonanym przez ludzi na swoim miejscu ocenimy czy x to leń, y ma potencjał na 3 ligę, a z z może coś być tylko na innej pozycji.