Karherop napisał(a):

|
Jeszcze chwila i będziemy tęsknić za Wachowiakiem, tak jak żałujemy Wartczaka w Stali. Tylko trzeba było ich ograć na wypożyczeniu zamiast się pozbywac.
|
Tylko, że Warczak wróciłby do nas i zaraz zacząłby odstawiać to co Krzyżanowski. Czyli olewkę. Bo tak to u nas wygląda. To nie jest kwestia ogrania tylko kwestia głowy. U nas młody przez lenistwo i brak charakteru zawala kolejny mecz i wszyscy go utrwalają w poczuciu "nic się ne stało". Stoi jak kołek w płocie zamiast walczyć? Trener winny. A potem wielkie zdziwienie. Dokąd Hyballa trzymał dyscyplinę, to młodzi poziom trzymali. Dyscyplinę z klubu wykopali to mamy co mamy.