wolfy napisał(a):

Przy braku awansu to nas będzie stać co najwyżej na odpowiedników Szota, a ktoś kto umie dośrodkować jest niezbędny. Pokazały to ostatnie dwa sezony.
Zdrowy Junca jest poza zasięgiem finansowym wszystkich zespołów Ekstraklasy. Dla przypomnienia - zdrowy Junca grał w pierwszej lidze hiszpańskiej...
|
Zapomniałeś dodać że zdrowy Junca to był 5 lat temu.
Oczywiście że nas stać i będzie stać, bo liczba miejsc do gry jest ograniczona. Nawet do zadłużonej i nieplacacej Wisły przychodzili zawodnicy, bo ciągle jest to okreslony klub na określonym poziomie. Tylko potrzeby jest dobry skauting na rynku polskim, a nie płacze z inni mogą a nas to nie stać.
Przykład pierwszy z brzegu - Miłosz Kalahut który przyszedł za darmo w lecie z Resovii do Lechii.
Jeszcze chwila i będziemy tęsknić za Wachowiakiem, tak jak żałujemy Wartczaka w Stali. Tylko trzeba było ich ograć na wypożyczeniu zamiast się pozbywac.