wolfy napisał(a):

Będzie zdolny do gry przez połowę czasu to
(...)
Patrząc realistycznie - pilkarz z taką nogą po prostu MUSI mieć jakiś bardzo poważny problem żeby grać w Wiśle. Chłop jak jest w pełni zdrowy to sam wygrywa mecze. O ile w przypadku Żyro, Bashy etc. takie ryzyko nie ma za bardzo sensu bo ew. zysk jest taki sobie, to przy Junce bardzo poważnie bym się zastanowił.
|
Na tę chwilę rozegrał w tym sezonie 892 minuty na 3150 możliwych. To nie tylko nie jest połowa, ale nawet nie jest 1/3 czasu.
Zaliczył w tym czasie 3 asysty (średnio - asysta co 297 minut, czyli asysta raz na 3,3 meczu).
Co sprawia, że faktycznie - przy całym szacunku dla możliwości Junki jeśli jest zdolny do gry na normalnym swoim poziomie - trzeba bardzo poważnie się zastanawiać nad poziomem ryzyka na ile w przekroju całego sezonu będzie możliwość oglądania go zdolnego do gry na jego normalnym poziomie.