Przecież on tylko dlatego dwie asysty ze Zniczem zaliczył bo Znicz stanął i nic nie robił. Więc miał czas aby wykorzystać swoją technikę. W każdym innym meczu to ten połamaniec bez formy leży i kwiczy. Dobry Junca to tutaj był rok temu. I mając na uwadze, że miał kontuzje, jest podatny na kontuzje, a gra w Wiśle Kraków, to już nigdy do formy sprzed roku nie wróci.
PS Ta forma to rok temu 1 asysta i 1 gol w 13 meczach.
W tym roku w 14 meczach 3 asysty, w tym te 2 ze Zniczem. Rzeczywiście liczby robi zajebiste jak na skalę tego jaką tu ma opinie kozaka

drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.