Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1314
Stary 24.04.2024, 21:32
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Po ich przyjściu gra Wisły radykalnie się odmieniła, nie było mowy o poznawaniu realiów polskiego futbolu.
Tak więc jeśli trener ma pojęcie o piłce, jego znajomość ligi faktycznie ma niewielkie znaczenie.
I tu muszę się zgodzić ze wstępnymi tezami Markusa: dobry trener sobie poradzi.
Była już o tym mowa wcześniej. To są dwa systemy walutowe.

Jeden - czy istnieje kwestia poznawania realiów polskiego futbolu (a co za tym idzie, czy istnieje jakaś szczególna charakterystyka polskiego futbolu na tle tego, co się gra w "piłkarsko cywilizowanych" krajach).

Drugi - czy (i jak szybko) dobry sobie trener poradzi z dostosowaniem siebie i drużyny do takowych realiów.

Oczywiście, że jeśli trener jest odpowiednio ogarnięty, to sobie poradzi prędzej czy później. Ale zawsze będzie miał ten element dodatkowego wysiłku z tego powodu (pozostawiam poza zakresem dyskusji to, na ile Petrescu faktycznie sobie poradził).

Poza tym - ta różnica pomiędzy "cywilizowanym zachodem" polską ekstraklasą a polską I ligą to jednak trochę co innego. Pod tym względem ekstraklasa (a zwłaszcza Wisła Cupiała) miała w miarę regularny kontakt z piłką cywilizowaną, grali tam ludzie, którzy coś tam futbolu na lepszym poziomie liznęli, zawodnicy z przeszłością w konkretnych klubach itp.

Tutaj schodzimy na poziom I ligi, która ma swoją dodatkową specyfikę, piłkarzy, którzy pałętali się (z jakiegoś konkretnego powodu) po peryferiach polskiego czy hiszpańskiego futbolu i dodatkowo chory klub. W takich uwarunkowaniach ten aspekt zyskuje inny wymiar, a zakres wymaganego poznania i dostosowania się wzrasta znacząco.
Odpowiedz cytując