Wyświetl pojedynczy post
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1313
Stary 24.04.2024, 21:31
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Przyznam, że mnie zaciekawiła ta koncepcja (z którą zresztą w dużej mierze się zgadzam, że "zagraniczny trener musi się uczyć ligi, poznać, kraj, specyfikę kraju, ligi, Wisły no i to nasze bagno polsko-wiślackie."

Z tej ciekawości zacząłem przypominać sobie zagranicznych trenerów. Z ery Cupiała, żeby nie było, bo to, co wyczynia trio jest w porównaniu do szalonego momentami Cupiała istnym wariatkowem.

I tak za Cupiał mieliśmy :
- Licka
- Petrescu
- Okuka
- Maaskant

Licki i Okuki nie liczę, bo oni już wcześniej pracowali w polskiej lidze.
Pozostaje Petrescu i Maaskant.
Dla obydwóch był to debiut w polskiej lidzie, więc teoretycznie musieli się uczyć ligi, poznać, kraj, specyfikę kraju, ligi, Wisły no i to nasze bagno
I co?
Po ich przyjściu gra Wisły radykalnie się odmieniła, nie było mowy o poznawaniu realiów polskiego futbolu.
Tak więc jeśli trener ma pojęcie o piłce, jego znajomość ligi faktycznie ma niewielkie znaczenie.
I tu muszę się zgodzić ze wstępnymi tezami Markusa: dobry trener sobie poradzi.

Oczywiście, zaraz ktoś powie: chwila, moment, ale jakich oni mieli wykonawców, a jakich ma Rude?

Jednak oni radzili sobie na poziomie ekstraklasy i w ogóle nie musieli uczyć się ligi.
A teraz przychodzi Rude, dostaje piłkarzy teoretycznie dużo droższych i lepszych od prawie całej ligi, w dodatku brak jest utrudnień w komunikacji z większością składu. I co?
Ano nic, albo niewiele.
Przynajmniej na razie.

Czy więc Rude to był naprawdę dobry wybór?

Być może jest to jakiś długofalowy projekt, w którym budujemy drużynę, jaka będzie grała zupełnie inaczej i będziemy stopniowo wymieniali jej elementy na coraz lepsze nie nastawiając się na awans do Ekstraklasy w pierwszym okresie, a mydlenie oczu przez właściciela, że już zaraz musi być awans było tylko po to, żeby kibice nie odeszli. Bo chyba normalne jest, że gdyby poszło w świat, że nie walczymy o awans, frekwencja na stadionie by znacząco spadła.

Chętnie poczytam wasze opinie na ten temat, mam nadzieję, że bez personalnych podjazdów.
Tylko czemu zakładasz,że np Maaskant czy Petrescu nie zrobili dobrego rekonesansu przed podjęciem pracy.Nie mówię że tworzyli jakieś 80 stronicowe raporty ale pewnie wiedzieli co to za liga.
Z resztą np Maaskant po 11 kolejce i dwóch miesiącach pracy zajmował z Wisłą 8 miejsce z 10 pkt straty do Jagi.Dopiero pod koniec rundy zaliczył 4 wygrane z rzędu wyszedł chyba na drugie miejsce
Odpowiedz cytując