Cymes napisał(a):

|
Ale to nie ja wystawiłem Krzyżanowskiego i później na konfie broniłem tej decyzji. Niech z konsekwencji zdaje sobie sprawę, ten który podejmuje decyzję i jeśli już ją podjął to próbuje tym konsekwencją zapobiegać.
|
Pełna zgoda. Rude, ale bawią mnie do łez obrońcy talentu Krzyżanowskiego.
Rude zawalił, Krzyżanowski się skompromitował, pokazał nie tylko głupotę i brak umiejętności, ale przede wszystkim - brak ambicji. Nie pierwszy raz. I to go dyskwalifikuje. Nie będzie z niego nic, bo jest gwiazdką bez woli walki i ambicji, odpuszcza, nie podejmuje walki.
Bez sensu dalej się wkopywać przez niego. I to jest clue dla mnie. Pora skończyć już z forowaniem miernot za metrykę.
@FraMat - przecież napisałem po meczu że wpuszczenie Krzyżanowskiego to wina Rude. Czemu zakładasz że jestem zaślepiony? Projekcja własnych ograniczeń?