Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 24.04.2024, 21:06
Cymes napisał(a):Wyświetl post
Poszedł do prawego obrońcy przeciwnika z piłką. Może powinien, może nie. Powiedzmy, że nie, ale...Jeśli masz problem raz, drugi, piąty to starasz się go rozwiązywać na poziomie taktycznym. Gdyby ktoś wpadł na pomysł żeby zejść do wyjściowego 4231 z dużym prawdopodobieństwem Krzyżanowski w ogóle nie musiałby dokonywać takiego wyboru i nie miał okazji do popełnienia błędu, o to na poziomie taktycznym chodzi.

Dla mnie idiotyzmem jest, że drużyna grając na wysokim ryzyku osiągnęła swój cel, a później nikt nie pomyślał, że mecz się jeszcze nie skończył tylko zostawił zespół w takim ustawieniu.

Między tym, żeby kogoś wystawiać, albo nie jest jeszcze masa przestrzeni do tego, żeby taktyką minimalizować słabe strony swoich zawodników i uwypuklać zalety. Dokładnie to zrobiono dając Junce Bregu do podwajania murzyna w pierwszej połowie. Można oczywiście udawać, że wszystko było w porządku, a później co mecz płakać, że ten to, tamten sramto, ale mnie to nie bawi. W ten sposób nic nie osiągniemy.
Ale po co wystawiać tego bałwana? Jaki to ma cel? Wymyślasz jakieś piętrowe taktyki żeby obejść to że Krzyżanowski jest beznadziejny, a on i tak coś odwali.

Zamiast grać w dziesiątkę - wpuścić Szota albo Satrusteguiego. Prostsze. Może dadzą się minąć ale chociaż wrócą za akcją, ew. sfaulują.

Problemem nie jest to ustawienie tylko Krzyżanowski. Rozwiązaniem jest brak Krzyżanowskiego na ławce. Nie rozumiem tych wszystkich wygibasów tylko po to żeby chronić zespół przed tą miernotą...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując