Polecam obejrzeć sobie wszystko na powtórce od ~4:10:
https://www.polsatsport.pl/film/reso...meczu_7160588/
Dynamika "interwencji" Krzyżanowskiego w tej sytuacji po prostu poraża. Typowe krycie na radar, zero zagrożenia dla typa z piłką, który mógł z nią zrobić, co tylko chciał. Zero doskoku, agresji, próby wybicia piłki wślizgiem, cokolwiek. Dla mnie mógł w niego wjechać dwoma wyprostowanymi i wylecieć z boiska, ale piłka nie miała prawa go przejść. Skończyło się tak, że zostali ograni jak dzieci w sytuacji 3v2.