Wyświetl pojedynczy post
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 24.04.2024, 21:00
Poszedł do prawego obrońcy przeciwnika z piłką. Może powinien, może nie. Powiedzmy, że nie, ale...Jeśli masz problem raz, drugi, piąty to starasz się go rozwiązywać na poziomie taktycznym. Gdyby ktoś wpadł na pomysł żeby zejść do wyjściowego 4231 z dużym prawdopodobieństwem Krzyżanowski w ogóle nie musiałby dokonywać takiego wyboru i nie miał okazji do popełnienia błędu, o to na poziomie taktycznym chodzi.

Dla mnie idiotyzmem jest, że drużyna grając na wysokim ryzyku osiągnęła swój cel, a później nikt nie pomyślał, że mecz się jeszcze nie skończył tylko zostawił zespół w takim ustawieniu.

Między tym, żeby kogoś wystawiać, albo nie jest jeszcze masa przestrzeni do tego, żeby taktyką minimalizować słabe strony swoich zawodników i uwypuklać zalety. Dokładnie to zrobiono dając Junce Bregu do podwajania murzyna w pierwszej połowie. Można oczywiście udawać, że wszystko było w porządku, a później co mecz płakać, że ten to, tamten sramto, ale mnie to nie bawi. W ten sposób nic nie osiągniemy.
Odpowiedz cytując