|
Ligę traktują jak mecze sparingowe przed pucharem.
Swoją drogą, jak to jest, za Sobolewskiego mówiło się, że mamy samograja, gdy by było choć pół trenera to te ligę wciągamy nosem, przychodzi Pan trener Hiszpan pod Hiszpana z tym samym personelem, który już rundę ze sobą grały, na wiosnę co mecz to gorzej. Na początku rundy chwalono kilku piłkarzy jak to się rozwinęli przy Rude, gdzie oni teraz są? A no dorównali poziomem do najsłabszych, z Colleyem, Carbo, Rodado, na czele. Oni nie wiedzą co mają grać, dla mnie wygląda to dramatycznie, a będzie jeszcze gorzej. Trener ma zawodników na co dzień, widzi ich na treningach i on nie wie przed meczem kto jest w jakiej dyspozycji. Dlaczego mając trzech młodzieżowców na boisku ściągną Carbo, a nie bezproduktywnego Dudę? co on myślał, o ile coś ten chłop myśli. Do końca rundy to on zostanie większym parodystą niż Sobol o ile już nie jest.
|