|
Z taką grą = unktowaniem, gdzie teraz mamy 1,5 a przecież to dzięki temu, ze wpadały na początku wygrane, ktoś w temacie statystycznym wyliczył, że aby było top6 potrzebne jest minimum 1,6 pkt na mecz.
Także my się ciągle czarujemy, że "tera to ruszy, tera to tu sie wygra, tam się wygra" ale statystyka mówi jedno, ze nam nie idzie, i to nie idzie tak, że poniżej top6 gramy.
Więc jeśli się serio nie poprawimy, to tych baraży może nie być. Ewentualnie zdobyć nie musimy dużó pkt bo jeszcze mniej zdobędą takie asy jak Tychy czy inne Wisły Płock, Łęczne itp
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|