nero napisał(a):

|
Też mnie to zastanawia, a prawda jest taka, że o tym w jakim kierunku spoglądamy na to co się obecnie dzieje zależy w duże mierze od paru kumatych, którym z jakiegoś powodu nie przeszkadza to co się odwala w klubie. Może za 2-3 lata dowiemy się dlaczego, tak samo jak dowiedzieliśmy się po jakimś czasie jaką rolę miała Marzena S. i Damian D.
|
Dla nich ważna jest trawa od Ruchu i Widzewa. Już nie słychać gwizdów jak na początku tej narkomanskiej zgody, tylko wszyscy przeszli nad tym do porządku dziennego. Za dwa lata nawiążą kontakty z jakimś Zagłębiem czy Piastem i oszołomy będą skandować ich nazwy i tam jeździć. Quo vadis, Wislo?