To są jakieś jaja.Po meczu w Pruszkowie tłumaczono mi tutaj,że Junca nie przegrywa rywalizacji na lewej stronie tylko nie ma sił żeby zagrać 60-70 minut(w domyśle Rude rozgrzeszony bo nie ma kogo na lewą obronę wpuścić)
3 dni póżniej Junca wychodzi w podstawowym składzie i gra 67 minut!!!O co tu ....a chodzi

Przez 3 dni tak sie kondycyjnie podciągnął? Przecież Rude działa na ślepo.Skład chyba zaczyna losować jak Sobol bo bidule nie dędą w stanie zagrać 5 meczów w 18 dni.