|
Były ze cztery setki, w końcu Gogół genialnie wrzucił na głowę Rodado - i nie dowieźliśmy. Nasza obrona to jest dramat.
Colley najpierw zepsuł najlepszą sytuację bawiąc się, potem w kluczowej akcji wywrócił się na dupę.
Ech...
@Patryko - to nie była najgorsza wtopa wunderkida. Resovia miała setkę bo najpierw złamał linię spalonego a potem nie pobiegł za akcją.
Co ten Rude ma w głowie że go wpuszcza na boisko?!
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.04.2024 o godz. 21:37.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|