|
Oglądam sobie nagrany mecz i napiszę tak - Karcz się absolutnie skompromitował twierdząc że Raton mógł przy pierwszym golu przeciąć akcję. Są jakieś granice pajacowania...
Nasi łapali Tabarę na spalonego w okolicach linii środkowej. Jak można pisać, jak można wierzyć w takie rzeczy? To jakaś kpina.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|