Markus napisał(a):

|
W pierwszej połowie leżał przede wszystkim mental. Drugi raz w tym sezonie. Rude nie dał rady nic zmienić w tym elemencie i to jest najgorszy wniosek płynący z tego meczu. Bo przez tą sprawę nic nie działa tak jak powinno. Nawet gdyby na naszej ławce był Klopp, a piłkarze wychodziliby na boisko "rozkojarzeni" jak sam piszesz, zamiast skupieni na swoim zadaniu i obowiązkach, realizacja nawet jego najdoskonalszej i najbardziej optymalnej taktyki byłaby fikcją.
|
I żodyn w klubie, no żodyn nie ma możliwości i narzędzi, żeby ten mental zmienić?
Odpowiedz mi proszę jak to robią w Lechii czy w Arce?
Podpinają im elektrycznego pastucha (że zacytuję Drozda)?