FraMat napisał(a):

Albert to mistrz. Wygrał z wielkim Zniczem, podniósł drużynę po 0:2.
Nic dodać, nic ująć.
|
Miały być 3 punkty, jeśli mamy o czymkolwiek myśleć. Są. I tak ma być w każdym meczu.
Mam w dupie czy mistrz czy nie. Wynik się liczy. Krakoską piłkę to możemy grać z innym składem i innym trenerem.