BCGorlice napisał(a):

|
Ty teraz wyjaśniasz trenera Rude, że nie wie co mówi/myśli/wie trener Rude?
|
Nie. Marnie manipulujesz.
Piszę, że to, co mówiłł Rude o zaskoczeniu paroma rzeczami w naszej lidze (nie kwestionuje, iż to powiedział):
a) Nie uniemożliwiało mu wygrywania meczów, w tym w PP
b) Nie uniemożliwiało mu prawidłowego zarządzania meczem
c) Nie uniemożliwiało mu wprowadzania właściwych korekt taktycznych
d) Nie zaowocowało bezpośrednio żadną stratą punktów
e) Nie jest sprawą mającą wpływ na indywidualne błędy piłkarzy, przez które potraciliśmy punkty wiosną
f) Nie jest sprawą mającą wpływ na lekceważenie swoich obowiązków i brak gry na 100% nie tylko takiego Urygi z Chrobrym.
g) Nie sprawia, że trener, który wcześniej pracowałby w pierwszej lidze byłby w związku z tą sprawą na pewno skuteczniejszy w punktowaniu z tym zespołem Wisły.
Przypominam, że mieliśmy trenerów rzekomo doskonale znających "realia polskiej ligi", co nie przekładało się na dobrą grę zespołu, nie dawało żadnej przewagi, nie owocowało żadnym handicapem taktycznym, nie było elementem ułatwiającym punktowanie w poprzednich rundach zarówno z drużynami z czołówki jak i outsiderami.
Popełnili oni o wiele więcej błędów niż Rude nie pracujący wcześniej w tej lidze.
Więc nie jest to element, który należało traktować jako kluczowy przy wyborze trenera i determinujący dzisiejszą sytuację drużyny.
A akapit z porównaniem do Koaliczka zapewne miał być w Twoim zamyśle błyskotliwy, a jest tylko kolejną kpiną ze zdrowego rozsądku (poza fragmentem dotyczącym samego Koaliczka), podobnie jak Twoja wcześniejsza częsta obrona hejtu prezentowanego tu przez Jaro.

Pokazujesz od dawna, że jesteś w gronie osób nienawidzących Zaskrońca i dlatego reagujesz alergicznie na każdego, kto tu nie jedzie po nim jak po burej suce, co tłumaczy tą postawę i wspieranie tego internetowego kowboja, a u mnie budzi najwyżej śmiech.

