skarabeus napisał(a):

W eklapie to tam jest troche zmiennych, poczawszy od pozycji w tabeli skonczywszy na historycznych wynikach, ale mozna przyjac, ze te 10-15 mln by wpadlo. Roznica jest taka, ze ta kasa o ile sie nie myle wplywa na koniec sezonu, a kasa z uefa w pazdzierniku czyli praktycznie przed polmetkiem sezonu.
I nic nie jest dzielone. Zeby ocenic czy warto zwiekszyc na cos wysilki i polozyc nacisk trzeba policzyc co jest do wziecia.
Idealnie byloby wziac pelna pule, i jak na zespol, ktory na place wydaje tyle co obecny lider eklapy to nie powinno byc scenariuszem SciFi. Ja wiem, ze gra pozostawia wiele do zyczenia, ale jak nie bedziemy wymagac, to nie ma szansy sie cos zrealizowac.
|
Pełna zgoda.
Gadanie, że finał to nie żaden sukces to zwyczajne brednie. W dotychczasowych meczach udowodniliśmy, że potrafimy zagrać skoncentrowani i zmobilizowani, a umiejętności mamy porównywalne z Pogonią. Wiadomo, że faworytem ne jesteśmy, ale nie ma się czego bać. No i ewentualny zysk finansowy dla klubu jest od razu, co przy awansie pozwoli na ew wzmocnienia i na ekstraklasę i na puchary.
Premia finansowa za awans jest niewielka, na zyski z gry w ekstraklasie trzeba by czekać cały sezon, może dostalibyśmy jakąś zaliczkę za prawa telewizyjne, ale to nie będą kokosy. Idealnym scenariuszem jest awans i zdobycie pucharu. Na co dalej mamy szansę.
Dlatego zamiast biadolić i stawiać krzyżyk na drużynie i sztabie wypadałoby okazać wsparcie, wiarę i wyrazić zdecydowane oczekiwanie lepszej postawy w nadchodzących meczach. A nie ponowne tłumaczenie wyników słabościami czy to trenera czy drużyny czy poszczególnych zawodników. Oni najpierw muszą poczuć, że mogą, potem zrozumieć, że muszą, a na koniec mieć świadomość że wszystko od nich zależy.