Witalis napisał(a):

Ja mam inne wspomnienia.
Za młodzieżowca robił w sezonie 21/22 Biegański (w ekstraklasie młodzieżowy bramkarz to rozwiązanie chyba najmniej promłodzieżowe). W obronie grali Szota i Gruszkowski, ale obaj poradzili sobie później w lepszych klubach niż I-ligowa Wisła. Zresztą obronę trzymali stary Sadlok ze starym Frydrychem, a napędzał ją Hanousek. W pomocy z młodych Polaków najwięcej grali Młyński i Starzyński, ale oni głównie wchodzili z ławki. Grę wzięli na siebie el Mahdioui, Poletanović, Savić, Skvarka, Yeboah. W ataku grali Kliment i Forbes, trochę Ondrasek.
Od zeszłego roku natomiast Wisła jest już hiszpańska, więc młodzi Polacy są dodatkiem. Jest to głównie Duda, który na tle I ligi jest przeciętny, ale nie odstaje. Od tej rundy Krzyżanowski, jemu faktycznie nie idzie. No ale to nie trend.
|
Gruszkowski nie dawał rady, podobnie jak reszta młodych ani w sezonie spadkowym, ani po. Radzę sobie przypomnieć podnietę o PJS.
Poprzedni sezon też został pogrzebany w pierwszej rundzie kiedy postawiono na Wachowiaka, Starzyńskiego, Młyńskiego, Talara, Niewiadomskiego, Biegańskiego i Szywacza.
Duda daje radę w defensywie chociaż, ma mnóstwo odbiorów. Z grą do przodu jest o wiele gorzej, ale ostatni mecz był bardzo dobry w jego wykonaniu. Oddał naprawdę przyzwoity, silny strzał, szkoda że nikt nie doskoczył na dobitkę. Generalnie jednak - źle podaje, źle strzela i źle dośrodkowuje.
Krzyżanowski im dłużej gra tym bardziej oczywiste stają się niestety jego ograniczenia. Wygląda jak młodszy Wachowiak, może odrobinę lepszy technicznie.