Jaroo1 napisał(a):

Recepta jest prosta
- zakontraktować wyrobników, zapierdalaczy, którzy przyjdą grać o coś a nie gwiazdorzyć
- zrobić kadrę na 20 graczy + młodzież do łatania dziur .
|
Czyli sugerujesz, iż należy iść modelem Puszczy.
Możliwe, że jest to dobry pomysł.
Puszcza gra głównie ściśle wypracowanymi schematami, trudno mówić tu o pięknie gry (choć ta przewrotka Zapolnika to było zjawisko ), w tamtym sezonie było to skuteczne.
Choć nie można zapominać, że po sezonie zasadniczym była na 6 miejscu i dopiero jak puknęła nas oraz Niecieczę uzyskała awans.
Pytanie zasadnicze - czy jeśli Wisła, grała by tak jak Puszcza w zeszłym sezonie, to tu, na tym forum, cokolwiek by się zmieniło?
Czy szydery i tworzenie neologizmów typu "Tułaczenko" byłoby na niższym poziomie?
Pytanie raczej retoryczne...
Jaroo1 napisał(a):

- JK musiałby się zamknać, odciąć się od internetów, nie wpierdalać się w klub i dać tym ludziom normalnie pracować. Bez presji, bez błysków fleszy
........
Oczywiście osiągnięcie powyższych pkt z Jarusiem u sterów jest niemożliwe.
|
Czy JK rzeczywiście wywiera na kogoś presję w tym klubie?
Cały czas słyszę, że jest raczej zwolennikiem lajciku...
Ale co do istoty to zgoda.
Niestety, ale JK jawi się coraz bardziej jako wyrób hołowniopodobny.
Kwieciste wypowiedzi, parcie na szkło, brak umiejętności i doświadczenia w zarządzaniu (tu: klubem piłkarskim )