|
Generalnie, czas na dobre decyzje JK miał w czerwcu oraz grudniu zeszlego roku.
W czerwcu mogl sprzedac klub Urferowi, nie zdecydował się.
Potem mogl chociaz czesciowo naprawic swoj blad i zwolnic sobola, rowniez sie nie zdecydowal.
W koncu kiedy Sobol juz sam zrezygnowal, Królewski mogl sciagnac jakiegos doświadczonego w bojach PMSa licząc na krótkoterminowy efekt.
Zamiast tego sciagnal kompetentnego analityka ktory zeby wycisnac z druzyny maxa potrzebuje lepszych graczy i o wiele wiecej czasu.
W czerwcu tego roku pozostaną już do podjęcia same złe decyzje.
|