Jesteśmy tam gdzie jesteśmy, czyli w dupie i nawet 12 pkt w najbliższych 4 meczach tego zbyt nie zmieni. 7 miejsce na tym etapie rozgrywek to jest zenada, utrata już teraz możliwości o walkę o top 2 to jest wstyd i żenada, potencjalne 12 pkt w 4 najbliższych meczach może dać nam jedynie top3-4 może top 5-6, zależy co pokaża inni, jeśli teraz mamy 3 pkt straty do top 3-6 to nawet wygrywając te 4 mecze wiele nie uciekniemy praktycznie nikomu z tej stawki - wystarczy, że te ekipy, które gonimy zrobią po 6 pkt w 4 kolejkach i jesteśmy raptem 3 pkt nad nimi - także walka od końca o top6, a później będa jedynie trudniejsze mecze, pomijam fakt, że zdobycie 12 pkt w tych 4 meczach graniczy z cudem.
Jesteśmy w takim miejscu:
- traciliśmy 3-4 pkt do miejsc 1-2 na poczatku roku, tracimy 10 pkt czy tam więcej. Mieliśmy punktować na 2,0, punktujemy na mniej niż 1,4. Jesteśmy w dupie i jedyne co nam pozostało to jak zawsze, liczenie szans matematycznych, mówienie, że teraz maszyna odpali, że terminarz gra, że teraz mamy łatwiej, że jak zdobędziemy tyle, to będzie tak i wtedy to nam da tamto i siamto.
Za wszystko nalezy podziękować JK i Rude. Gramy chujnie, punktujemy jeszcze gorzej. My jesteśmy w I lidze i nijak nie umiemy z niej wyjsć, nie mamy żadnego pomysłu. My nie gramy o środek ekstraklasy, my gramy w środku tabeli I ligi polskiej

Nieprawdopodobne co się w tym klubie odwaliło przez kilka lat.