wolfy napisał(a):

@ciacho - jasne, to wina Rude że wygonił się jak debil do przodu nie patrząc na obronę. Sobolewski miał rozumiem identyczną taktykę, bo u niego Krzyżanowski notorycznie robił to samo? Pomijam że nie wracanie to tylko jeden z długiej listy jego problemów: on się też kretyńsko ustawia (sytuacja Niepsuja), gubi krycie, biorą go na zamach praktycznie wszyscy rywale, przegrywa większość pojedynków a w ofensywie do której się tak bezmózgo pcha - nic nie daje, psuje większość akcji. Tragicznie w obronie, ale za to słabo w ataku.
Ale oczywiście - talent niewinny, winny trener.
To samo .......enie było po Chrobrym jak zawalił dwie bramki, teraz też mógł mieć dublet ale Niepsuj - zepsuł. Skoro nie ogarnia absolutnych podstaw to ławka lub trybuny.
|
"Talent" może być debilem i amatorem taktycznym. Wielu piłkarzy w polskim środowisku jest.
Ale po to zatrudnia się trenera, żeby nadać odrobinę ogłady i takie błędy wyeliminować.
Krzyżanowski jest cienki jak sik węża i nic go nie broni ale nie róbmy sobie jaj, że trener nie ma na nic wpływu jeśli chodzi o jego grę. Techniki ot tak nie potrafi, motoryki czy siły też ale taktycznie może próbować.
I przestań w końcu porównywać Rude z Sobolewskim, bo Sobolewski to ten sam poziom wiedzy o taktyce co Krzyżanowski.