MaLk napisał(a):

Cieszę się, że wreszcie zaczynasz zrozumieć, że samo zapieprzanie nic nie daje.
Smucę się, że musiałeś się o tym przekonać na przykładzie słabej gry i słabych wyników Wisły.
|
Ale bez zapieprzania kończy się najczęściej tak jak w Głogowie. Dlatego warunkiem koniecznym, niewystarczającym jest zapieprzanie. Jeżeli tą prawdę zrozumieją nasi piłkarze to reszta przyjdzie sama. Mecze pucharowe są najlepszym dowodem.