azor napisał(a):

|
O czym Ty człowieku mówisz? Jakie zakonnice, co to ma do rzeczy? Zrobiłeś po raz enty z siebie durnia i po raz enty odwracasz kota ogonem. Zapytam jeszcze raz, trochę dosłowniej - za polerowanie berła płacą Ci w walucie, czy wystarczy sama przyjemność?
|
Jak szukasz kogoś, komu płacą za polerowanie berła, to już musisz najlepiej popatrzeć w lustro, lub w stronę Jagula, chyba najbardziej specjalizującego się w robieniu dobrze Koaliczkowi. Nie wierzę, by robił to "pro bono".
Odpowiedź dostatecznie dosadna? Bo na pewno na twoim poziomie postrzegania świata i operowania słowem.
A może nie wiesz, więc wyjaśniam: zakonnice to też są kobiety. Ktoś, kto pisze na ich temat w taki sposób jak bohater tej opowieści, może być tylko stuprocentowym mizoginem (+ osobą z ewidentnymi zaburzeniami, których raz wtóry nie będę wymieniał).
Ale próbuj dalej sprzedawać narrację jakobym użył słowa, którego znaczenia nie znam, bo nie rozumiesz, że nienawiść do zakonnic również podpada pod mizoginizm. No cóz…
Po raz enty zrobiłeś z siebie jedynie wyjątkowego chama i durnia broniącego Koaliczka. Warto jak ty to mówisz "polerować mu aż tak to berło"?
Jaroo1 napisał(a):

|
Markus jest oślepiony blaskiem Zaskrońca i podjarany hiszpańskimi latynosami więc nie panuje nad tym co pisze i myśli.
|
Może gdybym tak często jak ty myślał o Zaskrońcu, byłbym, ale to nie moje zboczenie.

Kto tu ma prawdziwą obsesję na punkcie Królewskiego i zwykle nie może nawet jednego zdania napisać bez nawiązania do niego, wszyscy na forum doskonale wiedzą, więc nie przenoś swoich fobii na innych.
Szkoda, że nie można dostać złotówki czy choćby tylko grosza za każdym razem, gdy Ty pomyślisz lub napiszesz coś o Królewskim - wszyscy bylibyśmy wtedy od dawna cholernie bogaci.
KOALIK napisał(a):

|
Bardziej stawiałbym na pracownika agencji menedżerskiej, która doi Wisłę poprzez sprowadzanie zagranicznego szrotu.
|

Nie zapomnij napisać, że stoi za mną biskup Jędraszewski, a moimi czynami steruje PiS próbujący tym razem wysadzić cały Kraków, skoro jednak jakimś cudem nie zdołał go wcześniej zatruć wraz z Putinem wypuszczając do atmosfery gazy bojowe.
Napisz też w końcu, dlaczego tak bardzo bronisz interesów polskich menedżerów handlujących polskim szrotem, takich jak Madziara, latami rzeczywiście zarabiających na Wiśle ciężkie miliony złotych?
Bardzo mnie to frapuje, dlaczego tak lubisz robić tu na forum z siebie błazna i mitomana? Ktoś ci za coś płaci lub przyprowadzisz jakieś badania nad skalą głupoty niektórych kibiców Wisły i to dlatego tak długo ich testujesz swoimi opowiastkami produkowanymi na grzybkach?
Dzierżyńskiego też wielbisz? W sumie zero zdziwienia. Za co konkretnie?
