|
Mecz w Pruszkowie. Sobczak spaceruje po boisku i nie podejmuje walki oszczędzając siły na bieganie do wyplutych przez bramkarza piłek. Już widzę ocenę takiej postawy w twoich oczach. Ale może przestanie się głupkowato uśmiechać.
Drozd zdecyduj się czy ma zapieprzać czy oszczędzać siły na babole bramkarza?
|