krysztal napisał(a):

Kurde Sapała strzelił to chwilowo trzeba go przestać grillować ale za to jest Krzyżanowski i o dziwo Sobczak. No po uj on się przewraca i głupio uśmiecha
|
A możesz powiedzieć co dzisiaj dała drużynie postawa Sobczaka? Co dało jego szarpanie się za koszulki z tym stoperem przez cały mecz? Bramkarz Płocka 3 razy wypluł piłkę przed siebie. Tam powinien czekać Sobczak i dobijać do pustaka. Gdzie był? Uśmiechał się do Mycia i rozkładał ręce. To samo robił z Widzewem. Z takich elementów składa się cały obraz gry. Sobczka nie ma, Rodado po urazie i atak leży.
Co do Krzyżanowskiego to szkoda komentować, po blamażu w Głogowie okoliczności spowodowały że dostał szansę na rehabilitacje. Zagrał tak jakby dostał ją za karę. Skończy się tak że zamiast na ławie wyląduje na trybunach.
Natomiast co do Sapały, powszechnie wiadomo, że umiejętności techniczne ma. Oby ta bramka go zmobilizowała do walki.